Specyfika sektora
Nasza odpowiedź
Najczęstsze problemy pojawiają się w praktyce na styku: operator–stanowisko–robot oraz podczas przezbrojeń. W automotive bezpieczeństwo musi wspierać produkcję, a nie ją blokować: właściwa analiza ryzyka, dobór środków ochronnych i logiczna diagnostyka skracają przestoje i redukują ryzyko błędów podczas uruchomień.
Stanowiska testowe (EOL) mają sens tylko wtedy, gdy są stabilne, powtarzalne i łatwe do rozbudowy o kolejne testy. Projektując EOL, skupiamy się na: minimalizacji fałszywych NOK, jednoznacznej diagnostyce oraz architekturze, która pozwala rozbudować testy bez przebudowy całego stanowiska.
W automotive większość projektów dzieje się „w ruchu”. Dlatego planowanie wdrożeń i retrofitów zaczynamy od oceny ryzyk oraz etapowania prac. Celem jest wdrożenie zmian bez utraty ciągłości produkcji — z jasnym planem okien serwisowych, testów i odbiorów.
Dla automotive liczy się jedno: rozwiązanie ma działać w takcie, przechodzić odbiory i być serwisowalne przez UR. To jest standard, od którego zaczynamy.
Dla audytu lub wsparcia uruchomienia zwykle możemy wejść szybko. Dla większych integracji ustalamy plan startu i kamienie milowe po krótkiej analizie wymagań oraz dostępności zasobów.
Stawiamy na przejrzystość i brak vendor-locku. Po zakończeniu przekazujemy komplet plików i dokumentacji zgodnie z ustaleniami, aby UR mogło bezpiecznie serwisować i rozwijać rozwiązanie.
Tak. Zakres ustalamy na podstawie audytu i oceny ryzyka, a wdrożenie etapujemy pod produkcję. Celem jest podniesienie bezpieczeństwa i zgodności bez niepotrzebnych kosztów i długich przestojów.
Tak. Pracujemy on-site lub hybrydowo — zależnie od etapu projektu. Przy uruchomieniach i rozruchach działamy bezpośrednio z UR, automatykami i jakością, aby szybko zamykać problemy na linii.
Plan wdrożenia dopasowujemy do okien serwisowych i etapujemy zakres. Tam, gdzie to możliwe, przygotowujemy rozwiązania i testy poza linią, aby skrócić czas postoju podczas wdrożenia.